Visualizzazione post con etichetta ravioli. Mostra tutti i post
Visualizzazione post con etichetta ravioli. Mostra tutti i post

giovedì 10 gennaio 2013

Ravioli con ricotta e patate (russi), czyli pierogi ruskie


Dzis, znane dobrze, pierogi ruskie. Przepis jest polski, z malym odstepstwem: zamiast twarogu uzylam sera ricotta. Robilam je na swieta i twarogu nie chcialo mi sie produkowac :-)
I kuchni wloskiej wystepuja podobne pierogi. Na Sardynii slynne culurgionis albo pochodzace z Toskanii tortelli mugellani. Oczywiscie zamiast bialego sera dodawana jest np. ricotta, robiola czy swieze pecorino i mieta, ale odkryc mozemy, ze tak naprawde swiat jest maly i to co nam wydaje sie znane, powszednie i typowe, jadane jest i 1000 km dalej, w obcym kraju, o zupelnie innej kulturze i tez jest regionalnym smakolykiem.
Pierogi ruskie sa polska potrawa, ktora zasmakowala mojej neapolitanskiej rodzinie. Tzn. maz je prawie wszystko, ale reszcie nie zawsze wszystko smakuje.

Z podanych proporcji wyszlo mi okolo 120 pierogow. Pierogi robie tak.
Ciasto:
700 g maki
2 jajka
250 ml cieplej wody
szczypta soli
Z powyzszych skladnikow wyrobiam lsniace i elastyczne ciasto. Dziele je na 4 czesci, szczelnie okrywam i odstawiam na pol godziny do odpoczniecia.

Farsz:
Gotuje 1,5 kg umytych ziemniakow w mundurkach. Gdy sa jeszcze gorace zdejmuje lupine i rozgniatam je widelcem. Jesli chcecie mozecie tez ziemniaki obrac, ugotowac w osolonej wodzie i potluc tluczkiem albo ostudzic i przepuscic przez maszynke.


2 spore cebule drobno siekam i podsmazam na zloto, na 2 lyzkach masla.


Do ziemniaczanego purè dodaje zeszklona cebulke i 500 g ricotty. Doprawiam na sol i pieprz i dokladnie wyrabiam mase.


Na lekko podsypanej maka stolnicy rozwalkowuje ciasto. Szklanka wykrawam krazki o srednicy ok 5- 6 cm. Na krazki nakladam farsz, skladam na pol i sklejam.


Mozemy sklejone brzegi uformowac w falbanke lub w warkocz :-)


W miare jak sklejam pierogi ukladam je na tacce i partiami mroze. Pozniej, juz zamrozone, przekladam do woreczkow. ZAMROZONE pierogi wrzucamy partiami na osolony wrzatek. Kiedy wyplyna na powierzchnie gotujemy je 2- 3 minuty. Wyjmujemy lyzka cedzakowa.
Mozemy tez pierogi zblanszowac i schlodzic smarujac je olejem lub rozpuszczonym maslem.

Jak podac pierogi ruskie?
Mozemy pierogi po ugotowaniu obsmazyc na zloto z obu stron.


Tak zjadlam pierwsza ture :-)


Mozemy pierogi okrasic zwyczajnie maslem lub cebulka podsmazona ze skwarkami. Tak skonsumowalam druga partie. :-)
Trzecia partie pierogow zjedlismy na "wloska" modle; z sosem pomidorowym, posypane drobno startym parmezanem.
Wybor nalezy tylko do Was :-)


Smacznego!

Niedlugo, bo w dniach od 12 do 16 lutego, odbedzie sie Festiwal Sanremo 2013. Wytypowano juz 14 artystow ( w tym takze niektore grupy), ktore zaprezentuja w tym roku po 2 utwory. Nowosci.
W tym roku jedna z wykonawczyn bedzie Maria Nazionale - piosenkarka neomelodyczna i aktorka. Piosenki neomelodyczne sa spiewane w dialekcie neapolitanskim jednak ich melodia nie ma charakteru lirycznego jak piesni klasyczne a rock, pop, jazz, disco itp.
Maria Nazionale wziela juz udzial w Festiwalu 2010 spiewajac w duecie z Nino D'Angelo. Zostali zdyskwalifikowani na poczatku. Zobaczymy czy w tym roku Marii pojdzie lepiej i czy bedzie spiewala w dialekcie czy po wlosku.
Ciekawe co myslicie o piosence Jammo jà po neapolitansku?

Sanremo 2010

W zeszlym roku inny neapolitanski piosenkarz - Gigi D'Alessio w duecie z Loredana Bertè zdobyli 4 miejsce piosenka Respirare. Tekst piosenki jest po wlosku.
Jako ciekawostke dodam, ze Loredana Bertè w latach 1989-1993 byla zona tenisisty Björn Borga. Jest tez siostra innej wloskiej piosenkarki Mii Martini.

Sanremo 2012

giovedì 12 gennaio 2012

Ravioloni salmone e patate, czyli ravioli z nadzieniem z lososia i ziemniakow

Pomysl na to danie pojawil sie na jednym z moich ulubionych blogow wloskich I Sapori del Mediterraneo. Tam wprawdzie nadzienie i sos sa troche inne. Na 100 % bardzo smaczne, bo matwy z ziemniakami tworza bardzo udana pare i sos z chomarzcow tez jest nie do pogardzenia :-)  
Powiem Wam szczerze, ze dwukolorowe ravioli nie dawaly mi spokoju. Troche pracochlonny przepis, ale smak dania wynagradza i wysilek wlozony w jego przygotowanie.


porcja na 4 osoby
nadzienie:
ok 350 g lososia w dzwonku
ok. 350 g ziemniakow
oliwa
czosnek
sol, pieprz
natka pietruszki

2 zabki czosnku lekko lekko rozgniatamy i obsmazamy na zloto na oliwie. Usuwamy. Na zaromatyzowanej oliwie smazymy lososia. Zdejmujemy lososia z patelni i wrzucamy pokrojone w niezbyt grube plastry ziemniaki. Wsypujemy gars posiekanej natki pietruszki, lekko solimy i podlewamy woda tak, aby pokryc ziemniaki. Dusimy je do miekkosci i odparowujemy calkowicie wode. W miedzyczasie oczyszczamy lososia ze skory i osci i dobrze go rozdrabniamy. Gdy ziemniaki sie ugotuja rozgniatamy je widelcem, dodajemy lososia. Calosc solimy do smaku i dodajemy troche pieprzu. Studzimy.


makaron czarny:
100 g maki pszennej 00
100 g maki pszennej durum
1 jajko
sol
ciepla woda
4 g atrament z matwy (1 torebeczka atramentu)

Wysypujemy maki. Dodajemy szczypte soli, jajko i atrament z matwy. Stopniowo dolewamy cieplej wody. Zagniatamy elastyczne ciasto.
makaron zolty
100 g maki pszennej 00
100 g maki pszennej durum
1 jajko
sol
ciepla woda
2 torebki sproszkowanego szafranu (0,02g)

Zagniatamy ciasto jak wyzej. Szafran rozpuszczamy wczesniej w cieplej wodzie.

Odstawiamy dobrze owiniete ciasta na okolo pol godziny.


Makaron rozwalkowujemy w niezbyt szerokie platy. Ukladamy w odstepach porcje nadzienia. Smarujemy makaron pomiedzy nadzieniem rozmaconym bialkiem i przykrywamy drugim platem makaronu. Dociskamy makaron wokol nadzienia i wycinamy ravioli jakies 5 x 5 cm.


Dla pewnosci scisnelam brzegi zabkami widelca. Mozemy oczywiscie czarny plat makaronu ulozyc na zoltym lub zolty na czarnym. Zrobilam po polowie. Wyszlo mi 20 pierogow.


sos do okraszenia
500 g swiezych, duzych krewetek
500 kg pomidorkow koktajlowych
oliwa
czosnek
kieliszek wytrawnego bialego wina
sol
natka pietruszki

Oplukalam i obralam z pancerza krewetki. Usunelam tez czarna zylke przebiegajaca wzdluz grzbietu. Na sporej patelni, na oliwie podsmazylam 2 zabki lekko rozgniecionego czosnku i go usunelam. Wrzucilam obrane krewetki i przesmazylam je szybko z obu stron. Wyciagnelam krewetki i odlozylam je pod przykryciem. Na ten sam olej wlalam wino i je odparowalam. Nastepnie wrzucilam przekrojone na pol pomidorki koktajlowe. Posolilam i podsmazylam na srednim ogniu jakies 10- 15 minut, az odparowaly i zmiekly. W miedzyczasie, gdy gotowal sie sos nastawilam wode na ravioli. Gdy sos byl gotowy, na osolony wrzatek, wrzucilam ravioli i ugotowalam je 2-3 minuty od chwili, gdy wyplynely na powierzchnie. Do sosu wlozylam z powrotem krewetki, odcedzone ravioli i posypalam garscia posiekanej natki. Calosc chwile podsmazylam na patelni i natychmiast podalam.


Smacznego :-)

P.S. Niewykorzystane scinki makaronu zagniotlam razem, rozwalkowalam i pokroilam na grube wstazki.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...